Czy ADHD można zdiagnozować online
Pytanie wraca za każdym razem, gdy termin w poradni wypada za pół roku. Odpowiedź wymaga rozdzielenia dwóch rzeczy, które w reklamach bywają zlepione w jedno: teleporady i diagnostyki.
Rozpoznania ADHD nie stawia się na podstawie formularza ani testu wypełnionego w internecie. Diagnostyka wymaga wywiadu sięgającego dzieciństwa, oceny funkcjonowania w kilku obszarach życia i wykluczenia innych przyczyn objawów. Część tego procesu może odbyć się w formie rozmowy zdalnej z lekarzem, ale kwestionariusz przesiewowy sam z siebie nie rozstrzyga niczego.
Co robi kwestionariusz przesiewowy
Narzędzia takie jak ASRS przygotowany przez Światową Organizację Zdrowia porządkują objawy i pokazują, czy ich nasilenie uzasadnia dalszą diagnostykę. Pełnią funkcję sita, nie wyroku. Wysoki wynik oznacza, że rozmowa z lekarzem ma sens, a niski nie wyklucza rozpoznania, zwłaszcza u osób, które przez lata nauczyły się kompensować trudności.
Testy krążące po serwisach z quizami mają jeszcze mniejszą wartość. Bywają skróconymi wersjami narzędzi klinicznych, przetłumaczonymi bez kontroli, z dowolnie ustawionymi progami. Wynik potrafi przekonać do czegoś, co równie dobrze może być następstwem chronicznego niedoboru snu.
Czego formularz nie zobaczy
Kryteria diagnostyczne wymagają, żeby objawy istniały już w dzieciństwie, dotyczyły więcej niż jednego obszaru życia i realnie utrudniały funkcjonowanie. Zweryfikowanie tego wymaga rozmowy: pytań o szkołę, o sposób odrabiania lekcji, o uwagi nauczycieli, czasem relacji rodziny. Formularz z zamkniętymi odpowiedziami tego nie odtworzy.
Druga część pracy diagnostycznej to wykluczanie. Trudności z koncentracją pojawiają się w depresji, w zaburzeniach lękowych, przy bezdechu sennym, w chorobach tarczycy, przy niedokrwistości i przy nadużywaniu substancji. Rozpoczęcie leczenia stymulantem u osoby z inną przyczyną objawów bywa nieskuteczne, a bywa też szkodliwe.
Co da się zrobić zdalnie
Sporo, o ile leczenie jest już ustalone. Lekarz może zdalnie ocenić przebieg terapii, zweryfikować historię leczenia w systemie e-zdrowie, zapytać o działania niepożądane i zdecydować o kontynuacji. Ten scenariusz opisujemy na stronie o kontynuacji leczenia ADHD.
Zdalnie da się też prowadzić część diagnostyki w gabinecie, który taki tryb oferuje. Różnica wobec formularza jest zasadnicza: rozmowa z lekarzem rozłożona na kilka spotkań, z dokumentacją i możliwością dopytania, wygląda inaczej niż zaznaczanie odpowiedzi w kwestionariuszu.
Jak rozpoznać serwis, który obiecuje za dużo
- Gwarancja recepty. Żaden lekarz nie może zagwarantować wystawienia dokumentu przed oceną wywiadu.
- Diagnoza w kilka minut. Rozpoznanie ADHD wymaga czasu, a skrócenie procesu do formularza oznacza, że coś zostało pominięte.
- Brak informacji o lekarzu. Numer prawa wykonywania zawodu można sprawdzić w rejestrze izb lekarskich.
- Milczenie o kategorii recepty. Serwis, który nie wspomina o istnieniu kategorii Rpw, prawdopodobnie nie zamierza się nią przejmować. Znaczenie tego oznaczenia wyjaśniamy w tekście co oznacza Rpw na recepcie.
Więcej o przebiegu diagnostyki i o tym, co bywa mylone z ADHD, piszemy na stronie o ADHD u dorosłych.
- Rejestr Produktów Leczniczych (URPL), Charakterystyki Produktów Leczniczych
- pacjent.gov.pl, e-recepta i Internetowe Konto Pacjenta
Materiał ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. O rozpoczęciu, zmianie lub przerwaniu leczenia decyduje lekarz na podstawie indywidualnej oceny. W stanie nagłego zagrożenia życia zadzwoń pod numer 112.